Strona 1 z 3

Dwie Fatry na koniec wakacji. Šípska Fatra

: 2019-09-06, 22:02
autor: Wiolcia
Pod koniec wakacji wybraliśmy się na kilka dni w Fatry, by porobić spokojne pętelki po okolicy. Na początek zawitaliśmy w Šípską Fatrę, gdyż w tej części Wielkiej Fatry jeszcze nas nie było. Prognozy na ten czas nie były zbyt zachęcające, choć z każdym dniem robiło się lepiej.
Na pierwszy dzień wybraliśmy krótkie wyjście na górujący nad Rużomberokiem Čebrať.

Obrazek

Čebrať: http://www.kuzniapodrozy.pl/predny-cebr ... ska-fatra/

: 2019-09-06, 22:43
autor: laynn
Jak na pogodę, to ładne zdjęcia, tzn takie przejrzyste, ja nie lubię takiej pogody, mi zdjęcia mieszają się ciemne z przepalonymi. A łąki mają rzeczywiście potencjał.
Się też powtórzę z innej relacji. Czekam na cd. :)

: 2019-09-07, 21:41
autor: włodarz
Całości szlaku, ze względu na wykorzystanie ścieżek, nie da się zaznaczyć


Można to zrobić w trybie ręcznego mierzenia (Měření vzdálenosti a plochy).

: 2019-09-07, 21:47
autor: Sebastian
Miejsce z potencjałem. Na Słowacji jest cała masa takich miejsc.

: 2019-09-08, 11:44
autor: Wiolcia
laynn pisze:Jak na pogodę, to ładne zdjęcia, tzn takie przejrzyste, ja nie lubię takiej pogody, mi zdjęcia mieszają się ciemne z przepalonymi. A łąki mają rzeczywiście potencjał.

Na pogodę nic się nie poradzi, choć też za taką średnio przepadam. Ze zdjęciami jest różnie, z nowego aparatu inne wychodzą i rzadko jestem z nich zadowolona.

włodarz pisze:
Całości szlaku, ze względu na wykorzystanie ścieżek, nie da się zaznaczyć


Można to zrobić w trybie ręcznego mierzenia (Měření vzdálenosti a plochy).

Zazwyczaj na mapy.cz mierzyło mi ścieżki i nie było z tym problemu, a tu się nie dało. Sprawdzę tę opcję, o której piszesz, bo nie znam jej.

Sebastian Słota pisze:Miejsce z potencjałem. Na Słowacji jest cała masa takich miejsc.

Dokładnie! Tyle gór tam mają, że życia nie starczy, by wszystko dobrze poznać :).

: 2019-09-08, 14:20
autor: Adrian
Czyli przygoda z Fatrą rozpoczęta, widzę że się oswajasz i delikatnie zaczynasz ... ;)

: 2019-09-08, 14:26
autor: Wiolcia
Adrian 17 pisze:Czyli przygoda z Fatrą rozpoczęta, widzę że się oswajasz i delikatnie zaczynasz ... ;)

Delikatne to te góry nie są, bo strome podejścia i zejścia dają po kościach :) Co do oswajania, to Szypską Fatrę rzeczywiście po raz pierwszy odwiedziliśmy. Po Wielkiej (tej właściwej) już sporo pochodziłam, więc czas na jej mniej znane szczyty.

: 2019-09-08, 15:36
autor: Adrian
Wiolcia pisze:
Adrian 17 pisze:Czyli przygoda z Fatrą rozpoczęta, widzę że się oswajasz i delikatnie zaczynasz ... ;)

Delikatne to te góry nie są, bo strome podejścia i zejścia dają po kościach :) Co do oswajania, to Szypską Fatrę rzeczywiście po raz pierwszy odwiedziliśmy. Po Wielkiej (tej właściwej) już sporo pochodziłam, więc czas na jej mniej znane szczyty.

Teraz dopiero patrzę drugi raz i chyba coś źle przeczytałem :lol Debiutant to z ciebie nie jest ;)

: 2019-09-08, 15:55
autor: ceper
Wiola w domu nie usiedzi tygodnia, chyba najwięcej świat zjeździła tu na forum (czasowo może na równi z bubą, ale różnorodność należy zdecydowanie do Wioli). Wolę zjeść pstrąga z teściową, niż tułać się po świecie. ;)

: 2019-09-08, 20:53
autor: Piotrek
Powyciągałaś z tej pogody i ze zdjęć całkiem intrygujący, mroczny klimacik :-)

: 2019-09-09, 17:59
autor: Dobromił
Wiolcia ! Dziękuję Ci ! Wreszcie wiem co to za górskie bydle stoi nad Rużomberokiem ! :)

: 2019-09-09, 19:33
autor: Wiolcia
Adrian 17 pisze:
Wiolcia pisze:
Adrian 17 pisze:Czyli przygoda z Fatrą rozpoczęta, widzę że się oswajasz i delikatnie zaczynasz ... ;)

Delikatne to te góry nie są, bo strome podejścia i zejścia dają po kościach :) Co do oswajania, to Szypską Fatrę rzeczywiście po raz pierwszy odwiedziliśmy. Po Wielkiej (tej właściwej) już sporo pochodziłam, więc czas na jej mniej znane szczyty.

Teraz dopiero patrzę drugi raz i chyba coś źle przeczytałem :lol Debiutant to z ciebie nie jest ;)

:ok

ceper pisze: Wolę zjeść pstrąga z teściową, niż tułać się po świecie. ;)

Ceprze, ja z moją teściową jadam karpie, szczupaki i inne przysmaki. A przy okazji, jak to ująłeś, tułam się po świecie. Widać, że obie przyjemności można połączyć...

ceper pisze:Wiola w domu nie usiedzi tygodnia, chyba najwięcej świat zjeździła tu na forum (czasowo może na równi z bubą, ale różnorodność należy zdecydowanie do Wioli).

I tu się mylisz. Ponad tydzień już nigdzie nie byłam. Rekordzistką w cotygodniowym wyjeżdżaniu to jest neska.

Piotrek pisze:Powyciągałaś z tej pogody i ze zdjęć całkiem intrygujący, mroczny klimacik :-)

Szału pogodowego nie było niestety, ale klimat był!

Dobromił pisze:Wiolcia ! Dziękuję Ci ! Wreszcie wiem co to za górskie bydle stoi nad Rużomberokiem ! :)

Też mnie to bydlę uwierało, aż musiałam na niego wleźć!

: 2019-09-10, 20:43
autor: Wiolcia
Drugiego dnia, mimo początkowych nadziei, pogoda jest jeszcze gorsza. Mamy deszcz, burzę i mgły w jednym pakiecie. Tym razem atakujemy kolejne szczyty Szypskiej Fatry, a w naszych planach jest Ostré, Hrdošná skala, Hrdoš i Havran. Krótka mglisto-deszczowo-mgielna pętelka.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dzień drugi Szypskiej Fatry: http://www.kuzniapodrozy.pl/ostre-hrdos ... ska-fatra/

: 2019-09-11, 12:07
autor: Dobromił
Śliczna ta maleńka salamandra :)

Tereny z dnia drugiego bardziej mi się podobają niż z pierwszego. Dzięki za pomysł :)

P.s. Ostra, Ostre, Ostry … :) Coś im się te nazwy często powtarzają :) Może by Koronę zrobić ? Tyle , że może z wyłączeniem tego Ostrego obok Jaworowego …

: 2019-09-12, 20:06
autor: Wiolcia
Dobromił pisze:Tereny z dnia drugiego bardziej mi się podobają niż z pierwszego. Dzięki za pomysł :)

Mnie też. Cebrat to tak na raz, akurat na krótki dzień. Za dużo miasta z góry widać ;)

Dobromił pisze:P.s. Ostra, Ostre, Ostry … :) Coś im się te nazwy często powtarzają :) Może by Koronę zrobić ? Tyle , że może z wyłączeniem tego Ostrego obok Jaworowego …

I jeszcze Koronę Magur i Przysłopów...